karpWtorek, 26 września 2017 karpImieniny: Cypriana, Justyny, Łucji karpOstatnia aktualizacja: 2017-03-16
logowanie
Login: Hasło:
reklama
współpraca
kluby
gadugadu albert 7300154 mail 501-780-671   albert@carpstrong.eu  
reklama

ostatnio dołączyli
sztmaniukmerfiu28konopekdugifjkondelos
reklama
statystyki
Ilość odwiedzin: 3057429
Ilość odwiedzin dziś: 171
Ilość użytkowników: 784
artykuły
karpieRecenzja filmu Na karpie z Przemkiem Mroczkiem cz. 6


           Nie dalej jak wczoraj miałem przyjemność obejrzeć film polskiej wytwórni filmowej AM pro.

          Jak już zapewnie wszyscy się domyślają, chodzi o znaną wszystkim polskim karpiarzom serię „Na karpie" z Przemkiem Mroczkiem.

          Już po raz szósty redaktor naczelny pisma Karp Max rusza w Polskę zabierając Nas ze sobą, byśmy towarzyszyli mu w karpiowej zasiadce. Również tym razem, podobnie jak w części piątej „łowimy" w malowniczej Wielkopolsce, co mnie jako rodowitego Wielkopolanina niezwykle cieszy.

          Film powstał na niezwykle urokliwym akwenie jakim jest Dobro Klasztorne w Pobiedziskach, niedaleko Poznania. Jest to zbiornik polodowcowy o powierzchni około 15 ha.

Na łowisku jesteśmy we wrześniu wraz z Andrzejem Kiblerem, który partneruje Przemysławowi Mroczkowi.

Poznajemy kilka ciekawych osób jak choćby przedstawicieli wędkarskiej firmy „Traper", która w bieżącym roku wychodzi do karpiarzy z nowymi „akcesoriami". Panowie pokrótce przedstawiają nam ofertę, w której kryje się kilka ciekawostek jak choćby „magiczny stolik" czy torba na prowiant.

          Pomysł powstania łowiska jak i samą wodę w kilku zdaniach przybliżają nam ludzie związani z nią na co dzień czyli  Prezes Gospodarstwa Rybackiego Bogucin Roman Madaj oraz Krzysztof Brzychcy Prezes Pobiedziskiego Klubu Karpiowego. Mamy także możliwość wysłuchania kilku rad, związanych z zasiadkami, od członków wcześniej wspomnianego Pobiedziskiego Klubu Karpiowego. Od nich dowiadujemy się również o bieżącym rekordzie łowiska jakim jest obecnie karp 16,3 kg. Możliwe, iż w tym sezonie rekord zostanie pobity, a możliwości są ku temu duże z racji naprawdę pięknych „miśków" zamieszkujących Dobro Klasztorne, o których wspominają wielkopolscy łowcy karpi.

          Przejdźmy może do tego co interesuje nas najbardziej, czyli samych technik i sposobów przechytrzenia tych cwanych ryb, jakimi niewątpliwie są karpie. W filmie zaprezentowano miedzy innymi, sposoby „klasycznego" nęcenia „miśków", łowienie na „metode" oraz kilka sposobów na stworzenie ciekawych zestawów końcowych. Poruszona zostaje kwestia sygnalizacji brań. Dowiadujemy się jak najlepiej ustawić kije, by po każdym dosłownie trąceniu przynęty przez rybę usłyszeć upragnione „pip.....pii....pppiiiiiiiiiiii".

          Oczywiście jak na film karpiowy przystało jesteśmy świadkami kilku ciekawych „walk" z karpiami. Możemy również podziwiać piękno przyrody, która niewątpliwie jest tym dlaczego, oprócz ryb, pojawiamy się nad wodą. Realizacja filmu stoi na wysokim poziomie, a umiejętne przekazywanie wiedzy przez  Przemysława Mroczka oraz ciekawe plenery czynią tę serię jedną z najlepszych w Polsce.

           Jeśli po tak długim dla Nas karpiarzy okresie "posuchy", czyli braku zasiadek, jakim jest zima już nie możecie doczekać się pierwszych „karpi na macie", zapraszam do obejrzenia „Na karpie" cz. 6 z Przemkiem Mroczkiem. A jeśli apetyt Wam się „wyostrzy" podczas seansu, na pewno z chęcią zobaczycie jak „główny bohater" robi „karpiową zupę". Oczywiście nie z ryb, bo myślę, że zasada „No kill" nie jest obca żadnemu łowcy karpi, a dla ryb.....ale to już musicie zobaczyć na własne oczy........


Pozdrawiam Bartosz Czechowski - bart


DODAJ SWÓJ KOMENTARZ.

CENNIKOCHRONA PRAW OSOBOWYCHREGULAMIN PORTALUREGULAMIN FORUM