karpWtorek, 26 września 2017 karpImieniny: Cypriana, Justyny, Łucji karpOstatnia aktualizacja: 2017-03-16
logowanie
Login: Hasło:
reklama
współpraca
kluby
gadugadu albert 7300154 mail 501-780-671   albert@carpstrong.eu  
reklama

ostatnio dołączyli
sztmaniukmerfiu28konopekdugifjkondelos
reklama
statystyki
Ilość odwiedzin: 3056854
Ilość odwiedzin dziś: 100
Ilość użytkowników: 784
artykuły
karpieZNACZENIE RYB

                                                            ZNACZENIE RYB

 

Witam ponownie wszystkich wędkarzy. Chciałbym w tym artykule poruszyć temat znaczenia ryb. Często łowimy ryby w tych samych zbiornikach, a co wiąże się ze złowieniem tej samej ryby. Ale nie zawsze jesteśmy pewni czy ryba, którą złowiliśmy jest tą samą rybą, która już wcześnie zawitała na naszej macie. Dlatego wielu wędkarzy postanawia w jakiś sposób zaznaczyć swoje zdobycze. Jest kilka sposobów, aby stwierdzić czy ryba, która złowiliśmy jest tą samą, którą już wcześniej mieliśmy „zaszczyt" poznać.

Jednym ze sposobów jest oznaczenie ryby specjalnym znacznikiem powiedzmy do tego „przystosowanym". Jest to plastikowa rurka zaczynająca się chorągiewką za zakończona czymś w rodzaju harpuna. Owym harpunem przebijamy płetwę grzbietową karpia lub amura. Rzekomo rybie to nie przeszkadza w niczym, ale zmuszona jest na pływnie z chorągwią. Oprócz tego jest narażona na podwodne zawady i zaczepy. Jest to sposób, który nie jest zbytnio humanitarny, ale dużo bardziej w porównaniu z następnym sposobem, który zmierzam przedstawić.

Drugim sposobem moim zdaniem jest najbardziej nieodpowiedzialny i najbardziej drastyczny sposób znaczenia ryb (nie wspominając o obcinaniu przez idiotów końcówek płetw). Tym sposobem jest używanie do znaczenia ryb plastikowych opasek zaciskowych. Ludzie kompletnie bez wyobraźni używając ich niezgodnie z ich przeznaczeniem zaciskają je zbyt mocno na płetwach grzbietowych, co ogranicza swobodne pływnie. Podczas jednej z zasiadek złowiłem pięknego karpia, który został właśnie potraktowany taką opaską. Wyglądało to bardzo drastycznie gdyż opaska była zaciągnięta bardzo mocno, wrosła się w płetwę grzbietową i uniemożliwiała swobodne pływanie. Widok mówi sam za siebie



                            

Jest to sposób niedopuszczalny i karygodny. Ludzie, którzy dopuszczają się takich praktyk nie zasługują na miano wędkarza a co dopiero karpiarza. W związku z tym procederem apeluję do wszystkich, którzy takie praktyki stosują do natychmiastowego ich zaprzestania gdyż jest to celowe okaleczanie ryb i doprowadza to różnych infekcji. Wszyscy, którzy widzą i wiedzą, kto takie coś robi niech przemówią im do rozsądku. Bo czym zasłużyła sobie biedna ryba na takie traktowanie. Tym, że daje nam tyle przyjemności podczas holu i walki, jaką dzięki jej możemy zakosztować? Zdecydowanie ryby nie zasługują sobie na takie traktowanie, bo to dzięki nim możemy rozwijać i praktykować nasze pasje. Zastanówmy się, zatem czy nie ma innej metody na to żeby porównać ryby przez nas złowione. Oczywiście, że jest na to sposób i bardzo prosty. Zamiast kupowania paczki opasek zaciskowych możemy się zaopatrzyć w aparat fotograficzny i każdej przez nas złowionej rybie zrobić fotkę. Kiedy mamy uwiecznione wszystkie nasze ryby wszystko jest jasne gdyż każda ryba jest inna? Każda ryba różni się ułożeniem łuski, (jeśli takowe posiada), różnie się także wielkością i kształtem płetw oraz kształtem całego ciała. Dlatego zastanówmy się jeszcze raz czy musimy okaleczać te piękne i waleczne ryby czy możemy po prostu je sfotografować i ze spokojem w domu sprawdzić czy już kiedyś je złowiliśmy.

 

 

Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą

Albert Chojnacki

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

 

CENNIKOCHRONA PRAW OSOBOWYCHREGULAMIN PORTALUREGULAMIN FORUM