karpNiedziela, 24 września 2017 karpImieniny: Dory, Gerarda, Maryny karpOstatnia aktualizacja: 2017-03-16
logowanie
Login: Hasło:
reklama
współpraca
kluby
gadugadu albert 7300154 mail 501-780-671   albert@carpstrong.eu  
reklama

ostatnio dołączyli
sztmaniukmerfiu28konopekdugifjkondelos
reklama
statystyki
Ilość odwiedzin: 3054942
Ilość odwiedzin dziś: 113
Ilość użytkowników: 784
artykuły
karpieCARPMEETING COTTBUS 2010

CARPMEETING COTTBUS 2010

Witam kolegów tak jak obiecałem chciałem wam zdać relacje z Niemieckich targów Carpmeeting Cottbus 2010. W sobotę 23 stycznia wraz z trzema kolegami Arkiem, Albertem oraz Piotrem o godz 5.00 wyruszyliśmy w podroż do Niemiec. Celem naszej wyprawy było położone o 40 km od przejścia granicznego w Gubinku miasto Cottbus. Jak wcześniej zaplanowaliśmy zanim wybierzemy się na targi wstąpimy do tamtejszego sklepu VF ANGELSPORT znajdującego się na Dissenchener Str.54 gdyż jak zapewniał nas Piotr wybór sprzętu karpiowego jest tam dość pokaźny. I faktycznie okazało się iż sklep jest pokaźnych rozmiarów i dobrze zaopatrzony, cieszący się dużym powodzeniem u naszych rodaków (spotkaliśmy ich tam wielu). Po obejrzeniu interesującego nas asortymentu i zrobieniu przez kolegów drobnych zakupów opuściliśmy sklep i udaliśmy się na Carpmeeting. Dojazd na miejsce nie był zbyt trudny choć znaki prowadzące na miejsce były niezbyt dobrze widoczne (napisy na zwykłych kartonach przymocowane do znaków drogowych). Wszyscy nabyliśmy wejściówki w cenie 9 euro od osoby i ruszyliśmy przed siebie zobaczyć co ciekawego oferują wystawcy. Postanowiliśmy ze najpierw przejdziemy się dobrze rozejrzeć po stoiskach i zobaczymy co jest interesującego i w jakich to jest cenach. Okazało się jednak ze wybór nie jest zbyt imponujący a i ceny nie są atrakcyjne większość asortymentu dostępnego na targach niczym się nie różniła od naszych krajowych cen. Byłem dość zawiedziony (i nie tylko ja, moi koledzy również oraz spora część spotkanych tam polaków) bo spodziewałem się po takim nagłośnieniu i po zeszło rocznych targach w Hanowerze dużo więcej. Z kilku rzeczy które by warto odnotować to był wózek do transportu firmy B.Richi w cenie 110 euro wykonany z bardzo lekkiego aluminium ale za razem wyglądający bardzo solidnie,

oraz kurtkę polarową tej firmy zupełnie nie przemakalna co pokazywał tamtejszy test materiału z którego był wykonany, lecz do tanich nie należał jego cena wynosiła 99 euro. Warto wspomnieć tak że o latarkach czołowych firmy LED LENSER H7 które charakteryzują się bardzo mocnym światłem (według naszych potrzeb regulacje szerokości oświetlanej powierzchni jak i intensywności światła) oraz bardzo małym z użyciem energii (jak zapewniał nas kolega 3 paluszki AAA starczają na 3 godzinne świecenie bez przerwy) w cenie 50 euro.

Wędki FOXA z serii WARRIOR były w atrakcyjnych cenach zaczynających się od 60 euro. Wystawiał się producent łódek zdalnie sterowanych renomowanej firmy FISCHFEEDER jego model PROFESSIONAL II kosztował 899 euro oraz 1499 euro z echosondą.

Natknąłem się tam również na stoisko naszej krajowej firmy TANDEM BAITS, która cieszyła się dość dużym zainteresowaniem. Reszta wystawianego towaru nie robiła na mnie wrażenia lub była w wysokich cenach. Podsumowując wyjazd wróciliśmy rozczarowani, a największym plusem tej wyprawy były odwiedziny w wymienionym sklepie do którego na pewno wrócę.

POZDRAWIAM

Michał Wachowiak

 

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ


 

CENNIKOCHRONA PRAW OSOBOWYCHREGULAMIN PORTALUREGULAMIN FORUM